JAMES PARKINSON – Odkrycie Choroby i (aktualne) Problemy


JAMES PARKINSON  Odkrycie Choroby i Problemy
1755 – 1824

opracował: Aleksander Wiechowski1                                                 

Wiele już napisano o człowieku, którego nazwisko stało się symbolem jednej z najbardziej dokuczliwych chorób, jakie obecnie trapią ludzkość (choroba Parkinsona – chP). Ten angielski lekarz, żyjący i działający na przełomie XVIII i XIX, wieku pozostawił trwały ślad w kronikach medycyny, a choroba, która jest zmorą współczesnej ludzkości, wciąż czeka na dokładne opisanie.

Jego gorący apel, wyrażony w słynnym eseju „Shaking Palsy”, wydanym w Londynie w 1817 roku, aby jak najprędzej wynaleziono lek efektywnie leczący tę chorobę - pozostaje nadal aktualny. Mimo że praca Arvida Carlssona (140 lat po wydaniu eseju) i działania wielu innych uczonych na całym świecie znacznie przybliżyły tę chwilę dzięki odkryciu lewodopy – substancji umożliwiającej leczenie objawów, to jednak nadal oczekujemy skutecznego środka leczącego chP. W całej Europie ok. 1,2 mln osób, w Polsce około120 tys. osób (chociaż brak wiarygodnych statystyk), jest objętych definicją WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), która klasyfikuje tę chorobę jako nieuleczalną i postępującą.

 Zasadnicza różnica między definicją dra Parkinsona a nowoczesnym rozumieniem chP dotyczy znaczenia symptomów niemotorycznych. Obecnie coraz lepiej zdajemy sobie sprawę, że demencja jest jednym z istotnych objawów parkinsonizmu. Zasadniczy element eseju dra Parkinsona o typowej historii Shaking Palsy (Paraliż drżeniowy) to opis przypadków sześciu chorych z okolic Hoxton (obecnie jedno z przedmieść Londynu) wykazujących charakterystyczne objawy, które współcześni neurolodzy łatwo rozpoznają podczas kontaktów z pacjentami.

Rozważając dokonania dra Parkinsona, należy wziąć pod uwagę, że pracował on w sytuacji innej niż obecna; wówczas to studia nad chorobami degeneracyjnymi były jeszcze dalekie od nadania im statusu jednostek (chorób) klinicznych. Jednak z całym naciskiem należy podkreślić, że studia dra Parkinsona i zsyntetyzowanie wyników badań doprowadziły do uznania jego ogromnej i pionierskiej roli w tej dziedzinie.

Świat naukowy długo zwlekał z uświetnieniem osiągnięć uczonego. Tablica upamiętniająca prace i dzieło doktora została wmurowana w nawie kościoła św. Leonarda na londyńskim przedmieściu Hoxton, niedaleko szpitala, gdzie wiele lat pracował, dopiero w 200 rocznicę jego urodzin, w 1955 roku. Niestety nie zachowało ani zdjęcie, ani żadna podobizna uczonego. Jedynie na podstawie dokumentów, które przetrwały, możemy odtworzyć wiarygodny obraz człowieka oświecenia, który w wielu dziedzinach naukowych wyprzedził swoje czasy.

Oprócz medycyny dr Parkinson był znany ze swoich radykalnych poglądów politycznych; wniósł on także duży wkład w dziedzinie geologii i paleontologii. W uznaniu jego zasług, pewnemu, już zanikłemu rodzajowi amonitu (mięczak zamieszkały w spiralnej muszli) nadano w 1821 r. nazwę Parkinsonia dorsetentsis. W ten sposób nazwisko dra Parkinsona noszą zarówno skamielina jak i choroba.

Na marginesie warto zauważyć, że wiedza Polaków o parkinsoniźmie nie jest imponująca. Według badań, przeprowadzanych w styczniu 2013 r. na reprezentatywnej grupie 703 dorosłych osób, ponad 53% kojarzy ją jedynie z drżeniem kończyn i papieżem Janem Pawłem II, a 18 % nie potrafiło podać żadnych objawów. Tylko 15% badanych wie, że chP jest chorobą nieuleczalną i postępującą.

Leczenie objawowe chP pozwala na samodzielne funkcjonowanie pacjenta jedynie w początkowym etapie choroby, jak wyjaśnia profesor Andrzej Bogucki (kierownik Kliniki Chorób Układu Pozapiramidowego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi). Po upływie 10 lat pojawiają się nowe objawy niepoddające się leczeniu dotychczas stosowanymi lekami. Stały rozwój choroby powoduje, że pacjent często jest się w stanie wyłączenia, gdy leki przestają u niego działać, i nierzadko pozostaje on przez długi czas w ciągu dnia całkowicie unieruchomiony. Prof. A. Bogucki podkreśla, że zakres opieki nad chorymi zależy od stopnia ich niesprawności ruchowej. Można ją poprawić, wszczepiając choremu do mózgu stymulatory, a także stosując leczenie farmakologiczne, polegające na usprawnieniu aplikowania leków przez zastosowanie specjalnej pompy podającej je podskórnie lub bezpośrednio do jelita.

 Palącym problemem opieki nad chorymi, zwłaszcza w zaawansowanym stadium, jest uzyskanie odpowiednich środków wsparcia finansowego dla opiekunów, najczęściej członków rodzin, którzy dbają o swoich najbliższych kosztem własnej pracy zarobkowej i relacji rodzinnych. Dobrą wiadomością jest to, że obecnie w Senacie trwają prace nad dwoma ustawami dotyczącymi tych spraw. Jedna to Ustawa o pomocy osobom niesamodzielnym. Prezentacja projektu tej ustawy odbyła się 14 maja br. w czasie Senackiej Konferencji. Natomiast problemy dotyczące bezpośrednio opieki nad osobami chorymi na chP były omawiane w tym samym dniu na posiedzeniu Komisji Zdrowia. Należy mocno podkreślić, że środowiska bezpośrednio zainteresowane mogą wpłynąć na postęp prac w tej dziedzinie przez swoich przedstawicieli lub sprzymierzeńców we władzach ustawodawczych i samorządowych.

1A.W. – chory z Mazowieckiego Stowarzyszenia Osób z Chorobą Parkinsona
Copyright - MSOzChP, wykorzystanie fragmentu lub całości jedynie za zgodą Zarządu MSOzChP

 

Opracowane na podstawie:

- „James Parkinson: The Man Behind the Shaking Palsy” - Patrick A. Lewis,
    Journal of Parkinson’s Disease, 2 (2012);

- Badanie opinii publicznej „Wiedza o chorobie Parkinsona”, przeprowadzone w styczniu 2013 r przez Instytut Badawczy IPC na reprezentatywnej grupie 703 dorosłych Polaków, dzięki wsparciu AbbVie Polska Sp. z o.o.

- Posiedzenie Senackiej Komisji Zdrowia na temat chorób układu nerwowego ze szczególnym uwzględnieniem choroby Parkinsona (14.05.2013 r.);

- Senacka Konferencja „Opieka nad osobami niesamodzielnymi w Polsce” zorganizowana przez Komisję Rodziny
i Polityki Społecznej Senatu RP (14.05.2013 r.);


<<< Powrót

©2017 Mazowieckie Stowarzyszenie Osób z Chorobą Parkinsona        powered by ParkinsonFundacja.pl